Piwne fakty i mity – kilka ciekawostek na temat piwa

czy piwo tuczy

W letnie upały nic tak nie gasi pragnienia jak idealnie schodzone, ulubione piwo. Do tego wypite na słoneczku ze znajomymi w wakacyjny dzień perfekcyjnie poprawia nasze samopoczucie i ochładza ciało. Kilka pierwszych łyków przyjemnie nas odpręża, jednak następne łyki wzbudzają w nas stresujące myśli o brzuchu piwnym i otyłej sylwetce. Chwilę później uspokajamy się, ponieważ przypomina nam się, że piwo świetnie filtruje nerki, dlatego powinniśmy je pić każdego dnia. Czy nasze odczucia względem piwa są prawdziwe? Ile prawdy jest w tych powszechnie powtarzanych mitach?

Czy piwo tuczy? – Ile kcal ma jedno piwo?

Piwo jest napojem niskokalorycznym i zawiera stosunkowo niewiele cukrów. Pół litra zimnego trunku to około 250 – 320 kcal, a ta wartość zależna jest od tego, czy nasz browar jest jasny, czy ciemny. Ciemne piwo ma dużo więcej kalorii. Dlatego gdy ktoś lubi sobie wypić kilka piwek w ciepły, letni wieczór to spokojnie może dobić dodatkowe 1000 kcal. Mówi się zatem, że piwo jest w stanie zastąpić w naszej diecie kolację, czy podwieczorek. Biorąc pod uwagę, że przeciętne zapotrzebowanie energetyczne osób nie uprawiających aktywności fizycznej wynosi od 2000 kcal do 2600 kcal to osoby zwane piwoszami mogą dostarczyć nawet połowę dziennej dawki energii za pomocą piwa. Na szczęście szwajcarscy naukowcy odkryli w piwie składnik o nazwie – rybozyd nikotynamidu, który wspiera funkcje organizmu i metabolizm komórkowy, dlatego zapobiega otyłości i jest polecany jako suplement w dietach odchudzających. Zatem jeśli ograniczymy się do jednego piwa dziennie to nic złego nie powinno nam się stać, a może nawet schudniemy.

Czy piwo jest zdrowe?

Jak się okazuje piwo może pomóc w profilaktycznym leczeniu nerek, natomiast nie powinno się go traktować jak lekarstwo. Powszechnie wiadomo, że piwo jest moczopędne, co sprzyja usuwaniu wszelkich toksyn z naszego organizmu, jednak należy pamiętać,że jest to napój alkoholowy i może wywołać więcej szkody niż pożytku. Piwo różni się od innych alkoholi tym, że zawiera sporo witamin i minerałów. Wynika to z zawartości drożdży oraz szyszek chmielowych. W składzie piwa można znaleźć witaminy z grupy B (B3, B6), magnez oraz fosfor, dzięki którym nasz organizm odpręża się. Dodatkowo humulina i lupulina, które są zawarte w chmielu – pomagają w zwalczeniu bezsenności.

czy piwo jest zdrowe

Czy od piwa rośnie brzuch?

Brzuch piwny to bardzo brzydkie określenie, które słyszy wielu mężczyzn. Jednak, czy to określenie jest trafne i faktycznie wystającą fałdkę powoduje piwo?

Butelka piwa zawiera tyle samo kalorii co kolorowy napój bezalkoholowy. Znaczne zwiększenie kalorii w diecie jest równe przyrostowi masy naszego ciała. Dodatkowo picie alkoholu zapobiega spalaniu tkanki tłuszczowej, gdyż nasz organizm skupia się na rozkładaniu alkoholu znajdującego się we krwi, zamiast na spalaniu tkanki tłuszczowej, która jest magazynowana. Ciało ludzki ustala sobie pewne priorytety, na które nie mamy wpływu, a dokładając mu pracy (pijąc piwo) – nasz brzuch rośnie. Ryzyko przyrostu tkanki tłuszczowej jest większe u osób, które maja nadwagę w porównaniu do osób o prawidłowej masie ciała. Według badań mężczyźni są bardziej narażeni na „piwny brzuch” niż kobiety.

Co zrobić, żeby szybko wytrzeźwieć?

Powszechnie wiadomo, że aby szybko wytrzeźwieć najlepiej jest nie przesadzać z alkoholem, natomiast każdemu może się zdarzyć, że wypije za dużo. W takiej sytuacji, aby pozbyć się procentów z naszego organizmu należy pić duże ilości wody. Alkohol z natury odwadnia, dlatego jeśli będziemy uzupełniać płyny jeszcze podczas jego spożywania, możemy liczyć się z szybkim wytrzeźwieniem, a dodatkowo zmniejszymy lub całkowicie pozbędziemy się kaca na drugi dzień. Warto również uzupełnić białko, węglowodany i zapasy witaminy C. Szybkim sposobem na wytrzeźwienie jest także zimny prysznic. Działa on pobudzająco na nasze krążenie i błyskawicznie pomaga stanąć na nogi. Na pozbycie się niechcianych procentów pomaga wysiłek fizyczny, który przyśpiesza krążenie i pozbywa się alkoholu. Dlatego podczas wesela, gdy nie schodzisz z parkietu masz wrażenie, że wódka na ciebie nie działa, bo na bieżąco ją wypacasz.